Czy wrogowie są potrzebni?

Witajcie. Dzisiaj chciałbym się wypowiedzieć na temat wrogów. Czy są oni potrzebni czy lepiej mieć tylko przyjaciół? Wrogowie są czasem potrzebniejsi od przyjaciół. Człowiek jest z natury drapieżnikiem. Na kogo ma teraz polować? Biegać za psem/kotem z kijem? Polowania się zmieniły. Oprócz tych „polowań” w sklepach polujemy na samych siebie. Nie żeby się zabić ale upokorzyć. Przekleństwa, wyzwiska, szantaże, potem zemsty. Poziom tego zależy od inteligencji. Ktoś na niskim poziomie wyzwie cie od idiotów a na wyższym zaplanuje zemstę żeby upokorzyć cię przy świadkach. Potrzebujemy wrogów żeby się wyżyć. Często w naszych głowach rodzi się coś złośliwego lub wrednego. Chcemy tego użyć ale na najbliższych nie możemy. Mamy dwie możliwości: zachować to dla siebie albo użyć tego na wrogach. Da to nam wtedy satysfakcje i poczucie spełnienia. Poza tym rozwiniemy swoją inteligencje i wiedzę o ludzkim umyśle. Ale możemy też przegrać „bitwę”. Będziemy chcieli się zemścić ale zostaniemy upokorzeni. Czasami przez zbyt dużą różnice w inteligencji. Dlatego nie warto polować na zbyt mądrych albo zbyt głupich. Nie zrozumiecie się. Lepiej wykazać się kreatywnością niz inteligencją bo i tak twój opponent będzie uważał ze jest mądrzejszy. Nawet jak będzie głupi jak but. To wszystko na dzisiaj. Do następnego postu.

Przenosiny

Witajcie. Blog został tu przeniesiony ze strony ziarnobuntu.blogspot.com. Tak tak, przeszedłem do konkurencji. I jak na razie dobrze się sprawuje. Ogłaszam też, że poszukuję ochotników którzy chcieliby wziąść udział w pisaniu ksiażki. Więcej informacji możecie otrzymać mailem przez adres ziarnobuntu.blogspot@gmail.com (adres na razie zostanie ten sam).

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij